Mocsquad i Uwielbienie 12

W Gorzowskiej Górnej Izbie kolejna edycja uwielbienia trwającego 12 godzin. Zagraliśmy razem z Ąsią i Łukaszem Kupczyńskimi. Fragmenty naszego 2 godzinnego setu.

Song Mocsquadu: Bitwa o pokolenie-dedykacja dla TC

Nagraliśmy coś dla Was! W nagraniu udział wzięli: Kola (gadanie), Grzegorz Lulek (chóry i wokal), Mateusz Głuszak (gitary), Piotr Freza (bas) i Wojt Stefanowski (syntezatory, bębny, loopy). Dziękujemy Łukaszowi Pilchowi i Łukaszowi Kupczyńskiemu za pomoc.

W związku z poruszonym w piosence tematem pozdrawiamy polskie Teen Challenge, od prezesa ZU zaczynając:)  (szczególnie cieplutko team z Łękini)

Stefanowscy życzą świątecznie 2009

Blog do bloga, czyli uzupełnianie uzupełnień (wojt.kdm.pl)

WojtBlog, na którym jesteś jest poświęcony (ładne słóweczko) grupie Mocsquad. Postanowiłem stworzyć kolejny, którego treścią będą rzeczy związane z moimi przemyśleniami zasadniczo dotyczącymi środowiska muzycznego, ale nie tylko.  Ostatni wpis jest początkiem dłuższej historii mojego chodzenia z Bogiem. Spełniam to, co wielokrotnie przyrzekałem kiedyś zrobić i o co byłem proszony. Mam nadzieję, że czytając będzie można odnieść z tego jakąś korzyść duchową. Czekam też na Twój odzew i zapraszam na nowy blog.

PS. Nie jestem zainteresowany polemikami, jakie toczą się na różnych forach. Dzielę się swoim doświadczeniem i zachęcam do brania tego, co dobre. Nie jestem zainteresowany formami religijności, raczej poszukiwaniem tego, co Bóg objawił w swoim Słowie. W tym upatruję wartość. Część rzeczy zawartych na nowym blogu to obserwacje, które poczyniłem pracując z różnymi zespołami w czasie warsztatów, konferencji itp.

Uwielbienie z MU 24/7

Troje z nas: Piotr, Kola i Wojt bierze udział w akcji składu worshipowego MU 24/7 (www.mu247.pl). Nagraliśmy nowa płytkę i można jej framentów posłuchać. Kola doskoczył w jednym utworze, a Piotr i Wojt grają w nim regularnie. Nasza nowa płytka nam się podoba. Czekamy na Wasze opinie. Pozdro

Koncert w Gorzowie Wlkp – relacja z TV

Mały ważny koncert

Znowu Mocsquad zjechał do gościnnej Górnej Izby w Gorzowie Wlkp. Tym razem powiększyliśmy się o dwie nowe osoby. Za bębnami zasiadł Janusz, a wiosło trzymał Mateusz. Reszta – bez zmian. Zagraliśmy pierwszą wspólną próbę przed koncertem. Niespodziewanie moja żona pojawiła się w sali prób i rzuciła, że może by tak mały koncert dla małej widowni. Czemu nie? Tylko Kola i Grześ nie zwinęli jeszcze sprzętu. Mogli zagrać i zagrali.  Jak było zobaczcie sami.

Po tym wszystkim wystartowaliśmy z koncertem, ale na scenie czekało na nas mnóstwo akustycznych niespodzianek. W pewnym momencie organizator musiał się poddać… Nie mogliśmy dokończyć. Problem z nagłośnieniem. Na szczęście poprzedzające nas zespoły zagrały (Jurek Dajuk, Kava i Hosanna) i Pan był uwielbiany.

Znowu Kola i Grzegorz ruszyli do akcji. Zdjęli ze sceny konga, na których zagrał Grzegorz, a Kola rapował. Zrobili uwielbienie z grupą młodzieżki. My zwijalismy sprzęt. Ot, przygody!

Koncert w Gorzowie Wlkp

Spotkanie w Gorzowie Wlkp. Dwa dni prób i koncert. Niby krótko, a wiele przeżyć. Mały reportaż z wydarzenia.  Można z niego sporo wyczytać, zobaczyć próbę Mocsquad-u live,  przeczytać duchowy komentarz, posłuchać rozmów przy korytku i zobaczyć nas w nietypowych sytuacjach  itd!

Pozdrawiamy:)